Przez lata leasing odpowiadał na bardzo konkretne inwestycje firm: auto dla handlowca, maszynę do produkcji, sprzęt do świadczenia usług. Dziś aktywo nadal jest punktem wyjścia, ale zmienia się sposób jego finansowania i użytkowania. Przedsiębiorcy nie oczekują już umowy i raty, lecz kompleksowej usługi, która zapewni dostępność, mobilność, serwis, ubezpieczenie czy obsługę zdalną. Eksperci EFL, który w 2026 roku obchodzi 35-lecie działalności, wskazują, że rynek finansowania firm przechodzi ewolucję od posiadania do korzystania oraz od pojedynczej usługi leasingowej do ekosystemu rozwiązań zintegrowanych z tymże aktywem. Ten kierunek wpisuje się w strategię EFL na lata 2026-2028, spójną ze strategią ACT 2028 Grupy Crédit Agricole, opartą na trzech filarach: Acceleration / Cohesion / Transformation (Przyspieszenie, Spójność Transformacja).
- 35-lecie EFL nie jest dla nas wyłącznie okazją do podsumowań. To moment, w którym dobrze widać, jak zmienił się sposób finansowania polskich przedsiębiorców. EFL zaczynał w 1991 roku jako jeden z prekursorów polskiego leasingu, a przez ponad trzy dekady wyrósł na jedną z największych firm finansujących inwestycje w kraju. Dziś Grupa EFL utrzymuje stabilny, około 10-procentowy udział w rynku, ma za sobą współpracę z niemal 400 tys. klientów i rozwija znacznie szerszy ekosystem niż klasyczny leasing: od pożyczki i najmu, przez faktoring, po usługi flotowe, ubezpieczenia i rozwiązania cyfrowe. Kolejny etap wyznacza strategia asset first: chcemy być obecni tam, gdzie klient szuka aktywa, i dostarczać finansowanie oraz usługi w sposób zintegrowany z procesem jego zakupu i użytkowania – mówi Radosław Woźniak, prezes zarządu EFL.
Historia EFL dobrze pokazuje, jak zmieniały się inwestycje polskich firm. Firma powstała w 1991 roku jako jeden z pionierów leasingu w Polsce i przez kolejne dekady finansowała aktywa, które realnie pracowały w biznesie: auta osobowe i dostawcze, pojazdy ciężarowe, maszyny produkcyjne, budowlane i rolnicze, sprzęt medyczny oraz urządzenia wykorzystywane w usługach.
W portfelu EFL pojawiały się też aktywa egzotyczne: ogromne gumowe dinozaury, balon, sterowiec, bar sałatkowy, kort do badmintona, squasha czy kręgielnia. To biznesowe ciekawostki, ale dobrze pokazują elastyczność leasingu: finansowanie konkretnego pomysłu na działalność, niezależnie od tego, czy jest nim flota samochodowa, linia produkcyjna czy wyspecjalizowany sprzęt usługowy.
Dziś zmienia się nie tyle znaczenie aktywów, ile sposób myślenia o ich używaniu. Coraz więcej firm, szczególnie młodszych przedsiębiorców, nie chce angażować kapitału w zakup i samodzielne zarządzanie sprzętem przez cały okres jego życia. Bardziej naturalny staje się model korzystania: przewidywalny koszt, dostęp do potrzebnego pojazdu, maszyny lub urządzenia, możliwość wymiany, serwis i mniej formalności po stronie klienta.
- Młodsze pokolenie przedsiębiorców wchodzi w przygodę z biznesem z inną logiką korzystania z rzeczy. Dla wielu z nich ważniejsze od posiadania jest to, czy aktywo jest dostępne wtedy, kiedy go potrzebują, czy jego koszt jest przewidywalny i czy nie muszą samodzielnie zajmować się całą obsługą. W leasingu i najmie widać to bardzo wyraźnie: klient nadal potrzebuje samochodu, maszyny czy sprzętu, ale coraz częściej chce kupić nie sam produkt finansowy, lecz wygodny model korzystania z aktywa – mówi Paweł Bojko, wiceprezes zarządu EFL.
Strategia EFL na lata 2026-2028 zakłada dalszy organiczny rozwój biznesu i wzmacnianie roli firmy jako uniwersalnego partnera przedsiębiorców w finansowaniu oraz użytkowaniu aktywów. W praktyce oznacza to rozwój oferty produktów finansowych i usług dodatkowych oraz tworzenie pakietów integrujących rozwiązania Grupy Crédit Agricole w Polsce, m.in. konta bankowe, ubezpieczenia i faktoring. Z perspektywy klienta finansowanie ma być coraz mniej angażującym etapem po wyborze auta, maszyny czy sprzętu, a coraz bardziej częścią samego procesu zakupu i późniejszego korzystania z aktywa.
- Zgodnie z naszą strategią, jako EFL, chcemy być tam, gdzie przedsiębiorca szuka aktywa: u dostawcy, producenta, dealera, partnera handlowego, w kanale cyfrowym (marketplace) lub w ekosystemie bankowym. Finansowanie, ubezpieczenie, najem, faktoring czy usługi dodatkowe mają być dostępne możliwie blisko decyzji zakupowej, bez konieczności przechodzenia przez odrębne, rozproszone procesy – podkreśla Paweł Bojko.
Kolejnym elementem tej zmiany jest cyfryzacja obsługi. EFL rozwija rozwiązania dla partnerów i klientów, które mają zwiększać samoobsługę, skracać proces zawierania umów oraz umożliwiać integrację z platformami partnerów. Oznacza to m.in. rozwój kanałów cyfrowych, zdalne podpisywanie dokumentów, ograniczenie obiegu papieru, a także docelowo większą integrację produktów EFL z kanałami Grupy Crédit Agricole, w tym aplikacją mobilną banku.
Dla klienta mobilność nie oznacza więc wyłącznie dostępu do pojazdu. Oznacza sprawny proces wyboru aktywa, finansowania, podpisania umowy, obsługi i późniejszego użytkowania. Leasingodawca coraz częściej odpowiada nie tylko za udostępnienie kapitału, ale za ciągłość korzystania z aktywa przez cały cykl jego życia: od zakupu, przez serwis, ubezpieczenie i obsługę, po wymianę lub zakończenie kontraktu.
- Przyszłość leasingu nie polega na dodawaniu kolejnych formalności do znanego produktu, ale na integrowaniu usług wokół aktywa. Klient nie powinien myśleć oddzielnie o finansowaniu, oddzielnie o ubezpieczeniu, oddzielnie o serwisie, faktoringu czy obsłudze online. Naszą ambicją jest dostarczać te rozwiązania w jednym, spójnym procesie. jak najbliżej miejsca, w którym przedsiębiorca wybiera aktywo i zaczyna z niego korzystać – mówi Radosław Woźniak, prezes zarządu EFL.